Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porno. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2011

Zmuszali go do gry w filmie porno

Porwali go i chcieli zmusić do występowania w filmach porno. Przedtem został dotkliwie pobity. Wszystko dlatego, że Mohamed Biszr wygląda jak brat bliźniak Saddama Husajna.

Po całym zajściu, zamiast w alkowie, uprowadzony mężczyzna wylądował w szpitalnym łóżku.

Była niedziela. Biszr jeździł samochodem po zakorkowanych ulicach Aleksandrii, drugiego największego miasta Egiptu. Nagle trzech mężczyzn odzianych na czarno wyciągnęło go z auta, zaczęło uderzać po głowie i wepchnęło do stojącej nieopodal furgonetki. Nie zadawał pytań, napastnicy mieli broń. Szczęśliwie, porywacze kłócili się między sobą i wyrzucili mężczyznę ze swojego samochodu. Po uwolnieniu Mohamed opowiedział swoją historię egipskiemu dziennikowi "Al-Ahram".

Porwanie miało miejsce po tym, jak Biszr kilkukrotnie odmówił zagrania w filmie porno, w którym miał udawać zmarłego irackiego dyktatora - Saddama Husajna. Nagranie planowano rozpowszechniać jako cudownie odnaleziony, autentyczny zapis amorów dyktatora.

Za udział w produkcji niedoszłemu "aktorowi" zaproponowano ponad 330 tys. dolarów zapłaty, jednak będąc bogobojnym muzułmaninem Biszr stanowczo odmówił "producentom".

Synowie porwanego mężczyzny twierdzą, że to nie pierwszy raz, gdy ich ojciec jest mylony z Husajnem. Jak powiedzieli egipskiej gazecie, ojciec często spotyka się na ulicy z zaczepkami, a w przeszłości niektórzy chcieli go wymieniać za wielomilionowe nagrody. Z tego powodu czterokrotnie zmieniał miejsce zamieszkania.

Saddam Husajn znany był z tego, że obsesyjnie dbał o własne bezpieczeństwo. Podobno podczas I wojny w zatoce perskiej w latach 1990-1991 nigdy nie spał dwa razy w tym samym domu. Chętnie korzystał także z usług sobowtórów, którzy często występowali publicznie. W ten sposób dyktator, którego powieszono w 2006 roku, ukrywał swoje prawdziwe miejsce pobytu.

środa, 14 września 2011

FaceBooka atakuje porno spam ;o


Porno-infekcja na Facebooku
FB Facebook porno aplikacja spam sex seks
Kilka dni temu na portalu Marka Zuckerberga spamerzy opublikowali ostre porno - donosi amerykański dziennik "New York Post". Zakazane na Facebooku kadry pojawiły się na stronie popularnej aplikacji.
Użytkownicy rzeczonej aplikacji, (której nazwy gazeta nie podaje, wiadomo tylko, że służy do eksportu zdjęć bezpośrednio do FB), byli zaskoczeni, kiedy na wallu znaleźli wymowne obrazki przeznaczone tylko dla widzów dorosłych.

Rzecznik Facebooka wyjaśnia, że portal nie padł ofiarą hakerów, lecz spamerów: "Zamykamy wszystkie spamerskie aplikacje natychmiast po ich wykryciu" - mówi na łamach "NYP". Podkreśla także, że społecznościowy gigant cały czas pracuje nad poprawą narzędzi służących do wyrzucania śmieciowych aplikacji z portalu.

Co ciekawe administratorzy Facebooka polegli w przypadku rzeczonej appki ze spamerami. Kilka godzin po usunięciu niewłaściwego kontentu z fan page'a porno wróciło jak bumerang.

Czy cenzurowanie Fejsa w ogóle ma sens?

http://www.fejsik.pl/Porno-infekcja-na-Facebooku-a2143

piątek, 3 czerwca 2011

Czy Bóg ma coś przeciwko "szybkim numerkom" i pornografii?

http://ksiazki.wp.pl/gid,1742,tytul,Czy-Bog-ma-cos-przeciwko-szybkim-numerkom-i-pornografii,galeria.html

niedziela, 29 maja 2011

Przecież to porno!

http://kobieta.wp.pl/gid,12627335,img,12627401,kat,67116,title,Przeciez-to-porno-Wyparcie,galeriazdjecie.html

poniedziałek, 28 lutego 2011

Kendra Wilkinson znowu szokuje!

Kendra Wilkinson, bohaterka seks-taśmy i była rezydentka willi Hugh Hefnera, od czasu urodzenia dziecka, próbuje wieść spokojne życie z dala od skandali. Niestety, ta atrakcyjna modelka niewiele potrafi, więc tylko pikantnymi opowieściami o swoim życiu i nieudanym małżeństwie może zwrócić na siebie uwagę mediów.

Czy skandalistka z Hollywood wreszcie się uspokoiła? Sprawdzamy, jak to naprawdę jest z Kendrą Wilkinson!

Kiedy pod koniec 2009 roku Kendra urodziła swoje pierwsze dziecko, Hanka Basketta IV, wydawało się, że życie byłej kochanki Hugh Hefnera zmieni się nie do poznania, a ślub z Hankiem Baskettem, pozwoli jej się założyć normalny dom. Niestety, nie wszystko ułożyło się według planu...

Zacznijmy od tego, że małżeństwo Kendry z Hankiem okazało się pasmem kłótni i walki o pieniądze. Kiedy światło dzienne ujrzała seks-taśma Króliczka Palyboya, nagle jej wartość na rynku znacznie urosła, a mąż, który wtedy zarabiał o wiele mniej, zaczął czaić się na dodatkowe zyski ze sprzedaży nagrań.

Sytuację zaogniał fakt, że Hank nie stronił od towarzystwa innych kobiet. Media nie raz informowały o kolejnych zdradach Basketta, lecz Kendra Wilkinson próbowała ratować małżeństwo ze względu na dziecko. Bezskutecznie.

Kendra Wilkinson postanowiła zająć się swoimi interesami i podpisała kontrakt z producentem erotycznego wideo z jej udziałem. Na seks-taśmie modelka zarobiła 5 milionów dolarów! Co więcej, odsunęła od tych pieniędzy „ukochanego” męża.

Z czasem prawda wyszła na jaw, że skandaliczne wideo z igraszkami Kendry wcale nie wyciekło przez przypadek i to właśnie główna bohaterka spowodowała "wyciek kontrolowany". Okazało się też, że seks-taśma nie stała się takim bestsellerem, jak wstępnie zakładano. Obrotna modelka postanowiła zaatakować show-biznes po raz drugi, w mniej elegancki sposób...

Kilka tygodni temu wyszło na jaw, że Kendra przygotowała dla swoich fanów kolejną erotyczną niespodziankę! Na wydanie czeka kolejne seks-wideo, ale tym razem Wilkinson baraszkuje na nim z... kobietą!

Cały film trwa 45 minut, a zabawy Kendry z inną kobietą są podobno bardzo gorące. Za niecałą godzinę tego „dzieła” Wilkinson chce otrzymać kolejne, gwiazdorskie wynagrodzenie. Znając jej talent do interesów, pewnie uda jej się znowu podreperować domowy budżet kilkoma milionami dolarów.

Takie ekscesy prawie na nikim nie robią wrażenia, ale trzeba pamiętać, że Kendra Wilkinson jest już matką. Co powie swojemu synowi, gdy zapyta się jej o seks-taśmy? Są chyba inne, mniej skandaliczne sposoby zarabiania na życie...

Seks-wyczyny Kendry Wilkinson znowu oburzyły opinię publiczną. Na takie zachowania mogła sobie pozwolić, gdy mieszkała w willi Hugh Hefnera i pokazywała swoje roznegliżowane wdzięki na rozkładówkach dla panów, lecz od kiedy została matką, powinna chyba trochę rozważniej planować ścieżkę kariery „zawodowej”.

wtorek, 25 stycznia 2011

Czy kobieta lubi porno ?

Czy jeśli zaproponuję jej wspólne oglądanie "Głębokiego gardła” zamiast "Tańca z gwiazdami" to ona obrazi się, czy wyskoczy z bielizny krzycząc "bierz mnie, kotku!"?

To był początek lat 90-tych, na imprezie u znajomych. Kiedy już wszyscy byli zmęczeni tańcami i alkoholem gospodarz zaproponował, że pokaże coś interesującego. Z miną spiskowca sięgającego po zakazane druki gospodarz wyciągnął z kredensu kasetę. Zwyczajna domowa vhs z napisem pracowicie złożonym z naklejkowych liter.

- Pokazał nam porno, takie siermiężne, niemieckie – opowiada Marta, uczestniczka tamtego seansu, wówczas 22-letnia studentka.

Marta po raz pierwszy widziała film pornograficzny. Goście śmiali się z idiotycznych dialogów tłumaczonych na polski przez lektora z wadą wymowy, z brzuchatych i wąsatych aktorów. Za każdym razem, gdy członek wypadał z pochwy, a aktorka wykrzywiała się krzycząc po niemiecku "ja, ja!", wszyscy pokładali się ze śmiechu. Marta chichotała razem z innymi.

- Tak naprawdę to śmiałam się nerwowo, bo było mi głupio, że jestem podniecona. Wydawało mi się, że dziewczynie nie wypada tak reagować na porno – wspomina Marta – Szybko zgarnęłam mojego faceta do domu, już w windzie zaczęłam go rozbierać, a potem... no, to był jeden z najlepszych razów w moim życiu.

Kobiety, które patrzą

Mężczyźni lubią oglądać rozebrane dziewczyny, czego najlepszym dowodem są fortuny Hugh Hefnera i Larry'ego Flinta oraz mandat poselski do włoskiego parlamentu gwiazdki filmów dla dorosłych Ciccioliny. Ale przez lata utrzymywano, że u kobiet zmysłem dominującym nie jest wzrok, ale dotyk. I że kobiety wcale nie chcą oglądać kopulujących par, a widok na ekranie stojącego penisa przyprawia je o pąsy i powoduje gwałtowną ucieczkę do kuchni.

Wyniki badań seksualności Polaków mogą być druzgocące dla tak uważających panów. Kobiety jednak mają oczy nie tylko po to, by mężczyźni mieli co komplementować.

- Badania pokazują, że kobiety to obecnie najbardziej dynamicznie rosnąca grupa docelowa wśród odbiorców pornografii – zauważa seksuolog dr Wiesław Ślósarz – Okazuje się, że kobiety będąc same w domu bardzo chętnie i bez oporów ściągają z internetu treści pornograficzne, czemu zwykle towarzyszy masturbacja.

Z raportu prof. Zbigniewa Izdebskiego już w 2001 r. wynikało, że prawie co piąta Polka lubi oglądać "gorące momenty". Ale już w 2005 r. prowadzone przez profesora badania "Seks w internecie" wykazały, że 20 procent Polek surfując po sieci odwiedza strony porno.

Raport Durexa przynosi dane jeszcze bardziej jednoznaczne – 30 procent respondentek powiedziało zdecydowane "tak" dla urozmaicania zbliżeń pikantnymi scenami wideo.

Ale kobiety nie patrzą tak samo jak mężczyźni i nie zawsze podoba im się to, co oferuje branża erotyczna.

Więcej czułości

W wydawnictwie "Porn for women" (Porno dla kobiet) znajdziemy zdjęcia, które rzeczywiście podniecają płeć piękną. Oto przystojny brunet z ogromnym bukietem mówiący "nie potrzebuję wyjątkowego powodu, by kupić kwiaty mojej ukochanej", obok rozebrany ciemnoskóry atleta w łóżku, z którego podnosi się ze słowami "to płacze dziecko? Leż, ja pójdę do niego". Jest także muskularnie zbudowany twardziel twierdzący, że dopóki ma nogi jego kobieta nigdy nie będzie musiała wynosić śmieci, oraz Afroamerykanin opuszczający deskę sedesową, żeby jego kobieta w środku nocy nie "wpadła do środka".

Hmm, i jak? Rozgrzana?

Wydawnictwo firmowane przez Cambridge Women's Pornography Cooperative to tylko prowokacyjny żart, ale faktem jest, że kobiety są bardziej wymagającymi odbiorcami porno niż mężczyźni, co podkreśla dr Ślósarz. Pornografia skierowana do kobiet różni się od tej, której widzami mają być mężczyźni, tak samo jak widać różnice pomiędzy filmami dla gejów i dla hetero.

- W filmach gejowskich już w ogóle nie ma żadnej akcji, tylko półtorej godziny bezustannej kopulacji – mówi dr Ślósarz.

A czego od porno oczekują kobiety?

- Pocałunków – stwierdza Marta, specjalistka jednego z ministerstw – Seks bez całowania to jak z prostytutką, bez zaangażowania.

- Bardziej normalnych pozycji – dodaje Skafandra, autorka popularnego bloga skafander-i-hiena.blog.pl – Ja rozumiem, że większość z nich jest dobieranych tak żeby pokazać "miejsce akcji" i siusiaka, ale w rzeczywistości jaka kobieta kocha się w pozycji "świeca" z zestawu ćwiczeń w-f? Ból pleców gwarantowany!

- Tradycyjna pornografia neguje kobiecą seksualność – uważa Ewelina, świeżo upieczona absolwentka Akademii Sztuk Pięknych - Czy kiedykolwiek w porno widziałeś kobietę, która realizuje swoje erotyczne potrzeby? Albo taką, która mówi facetowi, co ma robić, żeby JEJ było dobrze?

Kim są kobiety oglądające porno?

- Najwięcej jest kobiet w przedziale wiekowym 20-29 lat, zwykle pozostających w związkach nieformalnych – mówi prof. Zbigniew Izdebski – Ale coraz więcej kobiet dojrzałych ogląda porno, często ze sowim partnerem.

Ewelina pozostaje w stałym związku, Skafandra jest od lat szczęśliwą mężatką, matką trójki dzieci. Marta ma męża, którego kocha, rzadko ogląda pornografię w samotności.

- No, chyba że mąż wyjeżdża służbowo na dłużej – przyznaje Marta.

Wszystkie natomiast podkreślają, że seks odgrywa ważną rolę w ich związkach. Sakafandra co prawda nie pracuje zawodowo, tylko zajmuje się prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci, ale daleko jej do stereotypu kury domowej.

Z doświadczenia prof. Izdebskiego wynika, że kobiety najczęściej poddają się namowom partnera, by razem obejrzeć coś pikantnego, ale nierzadko to one inicjują wspólny seans.

- Często jest to sposób, by delikatnie dać do zrozumienia partnerowi czego jej w seksie brakuje – wyjaśnia prof. Izdebski.

Sztuka prawdziwych orgazmów

Kobiety idąc do łóżka zawsze zakładają szpilki, poza tym uwielbiają seks z brzydkimi facetami w średnim wieku. Przeciętna gra wstępna trwa 10 sekund i to kobiecie wystarcza w zupełności. Kiedy kobieta klęczy przed mężczyzną zaspokajając go oralnie to ma on obowiązek umieścić jedną rękę na głowie kobiety a drugą dumnie na swoim biodrze. To kilka z "31 prawd o życiu, których możesz dowiedzieć się z filmów porno". Satyryczny spis krążący w Internecie świetnie oddaje to, co odbiorca może zobaczyć na kasecie dla dorosłych. Nie jest to obraz zbliżenia, jakiego oczekiwałyby kobiety.

Mając to na uwadze zaczęły powstawać wytwórnie pokazujące porno "okiem kobiety". Jedną z pierwszych była Femme Productions założona w 1984 r. przez Candidę Royalle - byłą jazzmankę, aktywną uczestniczkę ruchów kobiecych w latach 60-tych i 70-tych, wreszcie gwiazdę porno.

W firmowanych jej nazwiskiem produkcjach seksu nie redukuje się do genitaliów, ale jest miejsce na ukazywanie pieszczot, bliskości, wzajemnych relacji kochanków. Filmy z linii Femme są polecane w terapiach par z zaburzeniami życia seksualnego, a założycielce zaproponowano członkostwo Amerykańskiego Stowarzyszenia Dydaktyków, Doradców i Terapeutów Seksualnych w uznaniu przesłania "pozytywnej seksualności" zawartego w jej produkcjach.

"Różnica pomiędzy widzem mężczyzną, a kobietą jest taka, że kobieta potrzebuje odpowiedzi na pytanie >>dlaczego oni teraz się kochają?<< A typowa męska odpowiedź brzmi >>a dlaczego nie?<<" – twierdzi Anya Aimes, scenarzystka porno dla kobiet z wytwórni Innocent Pictures.

Studio powstało jako oddział Zentropy Larsa von Triera, który zasłynął jako reżyser filmów powstających w oparciu o określony manifest twórczy pod nazwą Dogma. Podobnie Innocent Pictures stworzyło swoje zasady. Przede wszystkim obraz ma kłaść nacisk na uczucia, namiętność, pokazywać, że seks to także gra wstępna, pocałunki, pieszczoty. Zdjęcia mają oddawać piękno ludzkiego ciała, szczególnie męskiego, wraz z jego intymnymi częściami.

W USA para akademickich wykładowców Marianna Beck i Jack Hafferkamp otworzyła Libido Films. Założeniem było pokazanie realistycznie tego, czego od seksu oczekują kobiety, więc w miejsce natychmiastowej penetracji można oczekiwać scen stymulacji łechtaczki.

Serię filmów dla dorosłych sygnowała swoim nazwiskiem Jayme Waxman, seksuolog przez lata doradzająca kobietom na łamach Playgirl, oraz Nica Noelle, aktorka porno dla lesbijek. Jej seria filmów opowiadająca historie hetero "Sweet sinner" była reklamowana hasłem: "prawdziwa przyjemność dla kobiet. Realizm, bliskość, prawdziwe orgazmy i żadnych wytrysków na twarz".

Bo fantazja jest od tego

93 proc. kobiet lubi oglądać sceny zwykłego seksu hetero, połowa nie pogardzi filmami pokazującymi zbliżenia dwóch kobiet, co trzecią podniecają wizje seksu grupowego.

- Filmy pozwalają w bezpieczny sposób przeżyć fantazje seksualne – mówi prof. Izdebski.

To czasem sposób poszukiwania w sobie samej ukrytych potrzeb, ale to nie oznacza, że kobiety marzą, by zrealizować ekranowe wizje w rzeczywistości.

- Seks z dwoma facetami – przyznaje się do swoich fantazji Skafandra.

- Kiedy przypadkowo trafiam na takiego pornosa, gdzie kilku facetów naraz z jedną babką to fizycznie na mnie działa – przyznaje Ewelina.

- Seks z kobietą – mówi Marta – Ale wcale nie chcę spróbować naprawdę, to chyba bardziej potrzeba delikatności w zbliżeniu.

A kiedy oglądają porno wszystkie zwracają uwagę na szczegóły, których przeciętny mężczyzna by nie zauważył. Bo dla nich bardziej od tego "co" ważne jest "jak" dzieje się na ekranie.

- Nie podobają mi się idealne kobiety w porno, bo mają niewiele wspólnego ze mną, bardziej przypominają lalki niż żywe istoty – mówi Ewelina – Podniecę się kiedy uwierzę w to, co widzę. Są takie aktorki porno, które wyraźnie lubią to, co robią. Jestem kobietą i wiem co można zagrać, a czego nie da się udawać.

Skafandra przyznaje, że lubi oglądać filmy gejowskie, bo "co chłopcy wyglądają tak, że im to naprawdę sprawia przyjemność". Ewelinie podobają się zdjęcia porno z lat 80., na których ludzie są spoceni i mają włosy na ciele. Marta do dziś wspomina, jak w jednym z filmów aktor czule odgarniał włosy z twarzy partnerki. Drobny gest, a spowodował, że Marta uwierzyła, że oprócz mechanicznej kopulacji była tam bliskość.

Kto członkiem wojuje...

W skali światowej już 5 lat temu w badaniach Durexa okazało się, że więcej kobiet niż mężczyzn lubi urozmaicać seks wspólnym oglądaniem filmów porno. Podobnie Polki coraz częściej same sięgają po porno. Pierwszym odpowiedzialnym za taki stan jest internet.

- Dzięki intymnemu dostępowi do pornografii przez komputer łatwiej przekroczyć barierę niegdyś nie do przełamania – mówi prof. Izdebski.

Ale nie chodzi o samą dostępność, lecz także o wzrost świadomości równouprawnienia kobiet, także w sferze seksualnej.

- W naszej kulturze obowiązywał wizerunek kobiety jako osoby pasywnej, która sama nie poszukuje bodźców seksualnych – wyjaśnia seksuolog dr Wiesław Ślósarz – Dzisiaj kobiety chcą w równym stopniu, co ich męscy partnerzy inicjować kontakty.

Stworzony na zamówienie firmy Vamea raport "Życie seksualne kobiet w XXI wieku" mówi, że ponad 56 procent Polek uważa się za bardziej wyzwolone seksualnie niż poprzednie pokolenia.

Czy to coś dobrego dla mężczyzn? Wydaje się, że powinni być zainteresowani większą otwartością kobiet na sprawy erotyki. Jednak z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego wynika, że coraz częściej mężczyźni odczuwają lęk przed egzaminem z seksu. Bo kobiety wiedzą czego chcą w łóżku i nie wahają się egzekwować "prawa do orgazmu".

Ale sto lat temu pełne prawa obywatelskie dla kobiet też nie wszystkim mężczyznom były na rękę.
Autor: Konrad Dulkowski Źródła: Onet.pl

Porno biznes

Tam gdzie leje się miłość...Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda praca w porno-biznesie? Jakie są zarobki, co uważane jest za faux pas i dlaczego aktorki prawie zawsze czeszą się w kucyk?

O tych i innych kwestiach rozmawiamy z producentem filmów dla dorosłych, jednym z niewielu Polaków, który może powiedzieć, że osiągnął sukces za granicą i zna branżę od podszewki.

Jaka była najdziwniejsza scena jaką produkowałeś?

- Nie ma mowy żebym opowiedział ją ze szczegółami. Powiem tylko, że było bardzo dziwnie, wręcz groteskowo. Całość zakończyła się wizytą lokalnych gangsterów i policji, z której obecności po raz pierwszy i jedyny byłem niezmiernie zadowolony. Pozdrawiam posterunkowych z Birmingham!

Skarpetki są w łóżku dość powszechnie uważane za aseksualne. Dlaczego aktorzy porno w nich występują? Czy jest to domeną tylko tanich produkcji?

- Przyznam szczerze, że nigdy nie zwróciłem na to uwagi. Jeden jedyny raz rzuciło mi się to w oczy, kiedy oglądałem tanią polską produkcję, ale tam skarpetki pełniły ważną rolę – odwracały uwagę od żenującej sceny seksu.

Czy spotkałeś kiedyś prawdziwą gwiazdę porno? Kogoś kalibru np. Annette Schwartz?

- Każda dziewczyna z branży jest prawdziwa! No chyba że jest z gumy. Poznałem wiele aktorek, parę z nich nawet lubię poza planem, nie wiem tylko, czy jest się czym chwalić? Czy do dużego kalibru zalicza się np. Tera Patrick? W takim razie znam!

Co na planie jest udawane, a co jest prawdą? Czy wydzieliny, gigantyczne penisy i tym podobne „punkty programu”, zawsze są prawdziwe?

- W moich filmach oczywiście nie ma udawania! Sama natura z delikatną nutką silikonu! Nie będę zdradzał wszystkich sztuczek, bo tym samym pozbawię się smaczków w filmach. Mogę np. powiedzieć, że pewne nieładne wydzieliny (branżowo nazywane kawiorem) są w 99% zrobione z masy czekoladopodobnej. Stąd też 2 girls 1 cup nigdy mnie nie zniesmaczyło...

Co uważane jest w porno-biznesie za faux pax? Czego nigdy nie wolno zrobić lub powiedzieć na planie filmu?

- Na pewno nigdy nie wolno zrobić krzywdy drugiej osobie. I być takim samym kulturalnym człowiekiem, jak poza planem. Poza tym wszystko jest dozwolone– w końcu to branża porno– my możemy wszystko.

Kto w tym biznesie zarabia więcej? Czy dysproporcja jest duża?

- To zależy od wspomnianego wcześniej kalibru. Aktor pokroju Petera Northa zarabia o wiele więcej niż młoda starletka, ale generalnie więcej pieniędzy zarabiają kobiety. Nic dziwnego – to na ich promocję wydaje się duże pieniądze i to one są twarzami filmów, ba, nieraz całych wytwórni. Poza tym to by było trochę dziwne gdyby kobiety zarabiały mniej – na ich lędźwiach spoczywa przecież cały ciężar filmu!

Który rodzaj filmów XXX cieszy się większą popularnością? Lepiej sprzedają się produkcje „ze scenariuszem” czy tzw. gonzo movies?

- Ciężko jednoznacznie powiedzieć, która nisza jest najbardziej opłacalna. Zapewne lepiej sprzedają się wysokobudżetowe produkcje, bo wytwórnie wydają niemałe pieniądze na promocję, jednakże dobrze nakręcone filmy niszowe potrafią się sprzedać równie dobrze. Z resztą wyniki badań upodobań konsumentów za każdym razem obalają wszelkie teorie. I za każdym razem wywołują u mnie zdziwienie. Wiąże się to zapewne z wyświechtanym powiedzeniem o gustach i guścikach.

Czy często dubbinguje się filmy porno?

- To zależy od producenta i rynku, na który film jest przeznaczony. Osobiście uważam dubbing za koszmarne nieporozumienie– nienaturalne i często kiczowate głosy lektorów psują całą zabawę oraz sprawiają, że do filmu nie da się nawet zjeść popcornu. O innych rozrywkach nie wspominając. Sam preferuję napisy, chociaż w moich produkcjach zdarzają się niezwykle rzadko. Moim rynkiem są kraje angielskojęzyczne.

Dlaczego najlepsza fryzura na planie filmowym to kucyk?

- U pana czy u pani? U pana- bo prawie każdy aktor porno to wieśniak bez gustu. U pani– bo łatwiej dbać o włosy, kiedy dookoła leje się miłość.

W jakim kraju w Europie kreci się najwięcej filmów porno?

- Pojęcia nie mam. W Niemczech? Rynek europejski dostał mocno po kieszeni przez ostatnie lata i mówiąc szczerze trochę się opuściłem w śledzeniu cyferek.

Z jakiego kraju pochodzi najwięcej aktorów. Czy któreś z europejskich państwa nazwałbyś kuźnią talentów?


- Jak będzie “Budapeszt kuźnią talentów” po węgiersku? Absolutnie Węgry! Tamtejsze dziewczęta, z moją muzą Michelle Wilde na czele, są niesamowite! Wystarczy obejrzeć jakikolwiek film z ich udziałem; aby od razu się zakochać. Mógłbym godzinami rozwodzić się z zachwytem nad węgierskimi dziewczynami, będę jednakże dyplomatą i powiem, że polskie panie są równie atrakcyjne. (komentarz: wiedziałem xd)

Jakie rzeczy (gadżety, środki ect.) najbardziej przydają się na planie?

- Kamera, oświetlenie i ręczniki. Dużo papierowych ręczników. Czasami też folia malarska, kiedy produkcja jest grubego kalibru. Spodobało mi się słowo kaliber – jest takie pornograficzne.

Czy orgazmy przed kamerą są prawdziwe. Czy aktorki porno czerpią przyjemność z występów?

- To jest pytanie do aktorek, a nie do mnie. Często widzę na ich twarzach łzy, ale musowo płaczą ze szczęścia albo z zakochania. Gdyby nie miały przyjemności najpewniej zatrudniłyby się w biurze. Albo raczej w warzywniaku na dziale warzyw krajowych. (komentarz: dlaczego płaczą ?) : (

A dopalacze, takie jak słynna niebieska tabletka, są obecnie stosowane na planie zawsze czy tylko czasem?

- Spotykam się z tym czasami i zauważyłem, że jest to domena młodych aktorów. Może zżera ich trema? Nie mam pojęcia. A może z typowej samczej dumy chcą się jak najlepiej pokazać i udowodnić, że po nich nie trzeba poprawiać? Wiem na pewno, że często niebieska pigułka przeszkadza, bo psuje całą zabawę. Nikt nie ma przyjemności z kręcenia sceny. Chłopak nie może dojść, więc zaczyna się siermiężne rąbanie, które po pewnym czasie staje się nieprzyjemne dla dziewczyny, więc atmosfera szybko robi się nerwowa. Nie lubię pracować w takich warunkach.

Czy branża porno to biznes facetów? Kto jest po drugiej stronie kamery?

- Skądże znowu. Po drugiej stronie kamery są również kobiety. Weźmy chociażby za przykład znaną reżyserkę Annę Span. Porno bizneswoman jest mnóstwo – bardzo często zajmują wysokie stanowiska w firmach i z mojego doświadczenia są to bardzo konkretne, inteligentne kobiety, z którymi pracuje się z przyjemnością.

Jak wygląda prywatne życie ludzi, którym płaci się za sprzedawanie intymności. Czy aktorzy porno to w większości osoby żyjące w otwartych związkach?

- Mogę nie odpowiedzieć? ( komentarz: masakra !!! )

Co obejmuje kontrakt z aktorką porno? Jakie szczegóły wymagają zgody i za co trzeba dopłacić? Jak wygląda cennik?

- Kontrakt obejmuje dosłownie wszystko, co znajdzie się w filmie. Pomijając oczywiste kwestie – rodzaj seksu, ilość partnerów itd. Wszelkie niestandardowe kwestie są szczegółowo omawiane i uwzględniane w kontrakcie. Nigdy nie pozwoliłbym na nakręcenie czegokolwiek wbrew woli kogokolwiek. Szacunek przede wszystkim!

W ile czasu powstaje przeciętnej długości scenka porno? Czy kręci się ją za jednym zamachem?

- Wiąże się to trochę z poprzednim pytaniem. Jeżeli dobrze dobraliśmy aktorów, to wówczas kręcenie jednej sceny jest bardzo proste. Erekcja, kamera, akcja! Reszta dzieje się sama, aktorzy się dogadują i nie trzeba przerywać sceny. To trochę tak, jak w życiu – jeżeli trafi Ci się odpowiedni partner, wówczas wszystko układa się tak jak należy, a seks jest wspaniały.

Jak walczy się z chorobami wenerycznymi w tym biznesie? Czy są schorzenia, które można nazwać chorobami zawodowymi?

Od wielu lat higiena i zapobieganie chorobom są największym priorytetem w branży. Koszmarna moda na kręcenie filmów bez prezerwatyw na szczęście przeminęła, ale wciąż zdarzają się przypadki zachorowań. Parę lat temu w Europie zanotowano kilkanaście przypadków zachorowań na syfilis i nie było wesoło. Pamiętam osobliwą tablicę korkową w biurze znajomego producenta z upiorną tabelką “kto z kim, jak i w jakim filmie”.

Jak będzie wyglądała ta branża za 10 lat - czy można osiągnąć więcej?

- Rynek jest obecnie mocno przesycony i od paru lat branża mocno to odczuwa – szczególnie w Europie. Zapewne nadal będziemy obserwować ekspansję pornografii w Internecie, podobnie sprawa ma się z telefonami. Te dwa rynki są wciąż chłonne i przy dobrych wiatrach można z nich jeszcze coś wycisnąć. Jeżeli wierzyć futurologom, niedługo czeka nas genetyczna rewolucja, i tak jak w przypadku każdego rewolucyjnego wynalazku (chociażby DVD), pornografia szybko ją zaadoptuje do swoich celów. A wtedy “DNA chain is the limit”!

Dziękujemy za rozmowę.(mn/gk)

wtorek, 11 stycznia 2011

Pornografia a związek

Pornografia potrafi nieźle namieszać w związku. Jej wspólne oglądanie zastępuje grę wstępną i stanowi źródło inspiracji dla obojga partnerów. Ale przyłapanie drugiej połówki na posiadaniu imponującej kolekcji filmów porno bywa powodem kłótni, a nawet rozstania.

Do wszechobecnej pornografii zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Można ją znaleźć w kioskach, między gazetami o uprawie roślin i szydełkowaniu. Potrafi sama na nas trafić w postaci wyskakującego znikąd okna w sieci lub maila ze spamem. Nauczyliśmy się jej nie widzieć, kiedy nie chcemy i umieć odnaleźć, kiedy mamy taką potrzebę. Również będąc w związku.

Wspólne oglądanie filmów pornograficznych wielu parom zastępuje grę wstępną. I nie ma w tym nic złego. Obserwowanie poczynań aktorów to nie tylko silny bodziec wzrokowy, ale również niezastąpione źródło inspiracji. Nowe pozycje, przebrania, charakterystyczne rozmowy w trakcie - wszystko może zostać zapożyczone i użyte na potrzeby własnej przyjemności. Zawsze można krzyknąć w trakcie "ja też tak chcę!" i od razu wiadomo, o co chodzi. To także świetna okazja, żeby zobaczyć, co tak naprawdę kręci naszego partnera lub partnerkę. Nawet w związkach z długim stażem otwartość w sferze potrzeb seksualnych nie zawsze jest standardem. W obawie przed wyśmianiem lub brakiem zrozumienia, jedna ze stron boi się przyznać do swoich niespełnionych fantazji. Tymczasem, podczas wspólnego oglądania filmu, już sam dobór "fabuły" jest nam w stanie nieco wyjaśnić. W razie wątpliwości, co do gustu drugiej osoby - zawsze możemy zapytać "co o tym myślisz?", żeby wyczuć grunt.

Z podobnych przyczyn pornografia reguluje napięcie w związkach. W sytuacji, gdy jeden z partnerów nie zaspokaja w pełni swoich potrzeb, chociażby ze względu na ich nietypową formę, zawsze może skorzystać ze stymulacji wizualnej. Jest to bezpieczne wyjście z sytuacji, które można nazwać kompromisem. Oczywiście, wszystkie wymienione przypadki są możliwe, kiedy zarówno ona, jak i on mają do pornografii podobne, otwarte podejście.

Wspólne oglądanie filmików dla dorosłych to zupełnie co innego, niż trafienie na folder z pełną filmografią porno aktorki, skrzętnie ukryty w laptopie. Mało która kobieta potrafi przejść wobec takiej sytuacji obojętnie. W głowie uruchamia jej się pewien dość przewidywalny mechanizm napędzany zazdrością. Po pierwsze, trzeba dobrze przyjrzeć się "tej drugiej", jak wygląda i, najważniejsze, czym się od nas różni. Nie daj Boże okaże się, że ma duży biust (na pewno), blond włosy (na 75%), lubi chodzić w butach na plastikowych koturnach, ma 90 cm w biodrach. Rozpacz gwarantowana. Podniecają go inne kobiety! Tymczasem, najprawdopodobniej mężczyzna dokonał swojego wyboru zupełnie nieświadomie i schematycznie. Przecież jest tylko wzrokowcem i wybiera to, co kojarzy mu się z porno. Biuściasta blondynka z drobnymi biodrami. Czy chciałby ułożyć sobie z nią życie? Nie. Czy chciałby pójść z nią do łóżka? Tak, ale tylko w fantazjach. Czy kobieta ma prawo być zazdrosna? Dopóki on nie spędza przed komputerem każdej wolnej chwili - nie.

Tak, to prawda, kobiety też lubią seks i wszystko, co z nim związane. Filmy na tej liście znajdują się dość wysoko, u kobiety bowiem seks zaczyna się w mózgu, a nic go tak łatwo nie pobudza jak obrazy.
Dzięki filmom część kobiet zaspokaja swoje braki w codziennym życiu erotycznym. Nie zawsze przecież chcą się kochać przy zgaszonym świetle w jednej z trzech ogranych do granic przyzwoitości pozycji. Zamiast marzyć o umięśnionym hydrauliku, włączają film o określonej fabule i "mocy". Czy chciałyby przeżyć to samo, co aktorka, której tak zazdroszczą? Być może. Czy to przeżyją? Nie wiadomo.

O ile jedno z partnerów nie przedkłada wirtualnego seksu nad prawdziwy, filmy porno są zupełnie nieszkodliwym dodatkiem do pożycia. W odwrotnej sytuacji można mówić o uzależnieniu i konsekwencjach, jakie z niego płyną. Pomocy należy szukać u seksuologa, który pomoże w odnalezieniu i wyjaśnieniu przyczyn tego zachowania oraz podpowie, jak z nim walczyć.

sobota, 17 kwietnia 2010

Porno w 3D



Powyżej zostały zamieszczone także obrazki z gry SexVilla 2 w 3D.
Już niebawem światło dzienne ujrzy technologia 3D, a co za tym idzie także autorzy filmów dla dorosłych na tym skorzystają. Widać w tym jakiś krok milowy. Jednak nie nastąpi to szybko bo technologia ta podobno jest o 30% droższa od normalnego filmu w 2D. Erotyka pochłonęła VHS, a w ostatnich latach zalała internet. Jedno jest pewne, że technologia 3D wprowadza spore zmiany do oglądania filmów. A jak zareagowały aktorki porno, czyli te, których wdzięki niedługo będziemy prawdopodobnie mogli podziwiać w trzech wymiarach? Przypomnijmy, że część aktorek nie przyzwyczaiła się jeszcze do rozdzielczości HD w filmach porno, gdyż pokazują one każdy, nawet najmniejszy defekt na ciele kobiety. Niektóre skarżą się na zbyt dokładnie widoczne szczegóły, które odbierają im pewność siebie przed kamerą. Ale niektórym aktorkom idea 3D już się spodobała.
"- Jestem bardzo podniecona na myśl o 3D. To jest odjazdowe - powiedziała Raven Alexis, aktorka z Digital Playground. - Efekt jest taki, jakbyś był w środku filmu - dla dorosłych widzów i miłośników porno będzie to naprawdę ekscytującym przeżyciem - dodała Raven."


źródło Samsung 3D Led TV, gazeta.pl i hdtvmania.pl